Archive for Grudzień, 2008
Kredyty konsumpcyjne i inne
Do głównych produktów oferowanych przez banki można zaliczyć kredyty. Ponieważ Kredyty są udzielane na różne cele, mamy do czynienia z różnymi odmianami kredytów bankowych.
Tym sposobem możemy wymienić przykładowe rodzaje kredytów:
- - kredyt hipoteczny, który jest najczęściej długoterminowym kredytem bankowym, kredyt taki zabezpiecza się hipoteką i najczęściej banki udzielają go na budową lub zakup nieruchomości.
- - kredyt inwestycyjny, jest również kredytem bankowym udzielanym a dłuższy okres czasu, jego przeznaczenie to finalizowanie wydatków na prowadzenie i rozwój działalności gospodarczej.
- - kredyt konsumpcyjny, jest to kredyt udzielany na ściśle określone potrzeby kredytobiorcy, strony umowy kredytowej ustalają w sposób indywidualny okres oraz sposób spłaty zobowiązania.
W tym ostatnim przypadku zabezpieczeniem dla spłaty kredytu są zazwyczaj dochody jakie osiąga kredytobiorca. Zabezpieczeniem mogą być również poręczenia innych osób. Kwota kredytu konsumpcyjnego zależy od zdolności kredytowej, czyli możliwości spłaty kredytu w terminie.
Przykład kredytu konsumpcyjnego został przytoczony nie bez powodu. Stało się to za sprawą ciekawego zjawiska jakim jest wzrost udzielanych kredytów konsumpcyjnych w miesiącu grudniu. Otóż dzieje się to za sprawą obchodzonych o tej porze roku świąt. W tym okresie kupujemy prezenty, organizujemy rodzinne posiłki oraz rozpoczyna się na dobre sezon grzewczy.
To, ze ludzie zaciągają kredyty z takiej okazji jest trochę niepokojące. Każdy jednak chciałby spędzić ten czas w rodzinnej atmosferze i przy odpowiednio zastawionym stole. Miejmy nadzieję, że w przyszłości będzie nas stać na więcej, a to zjawisko będzie stopniowo zanikać.
Umowa kredytu na samochód
Kredyty samochodowe to jeden z wielu produktów bankowych. Nie różnią się one zbytnio od zwykłych kredytów ale dotyczą ściśle określonego przedmiotu jakim jest samochód, który jest jednocześnie gwarancją spłaty kredytu. Jest to umowa między bankiem a kredytobiorcom tworzona w formie pisemnej na określonych zasadach.
Kredytobiorca zobowiązuje się wykorzystać kwotę umowną w określonym celu a następnie zwrócić ją do banku wraz z należnym bankowi wynagrodzeniem, czyli prowizjami i odsetkami.
Umowa kredytu na samochód zawiera następujące elementy:
- - miejsce oraz dzień zawarcia umowy
- - dokładne dane o kredytobiorcy i kredytodawcy
- - ogólne postanowienia umowy
- - kwotę kredytu oraz walutę w jakiej będzie on udzielony
- - zasady uruchomienia kredytu
- - cel, czyli zakup samochodu
- - termin oraz zasady na jakich kredyt będzie spłacany
- - kwotę prowizji od kredytu
- - oprocentowanie kredytu
- - sposób na zabezpieczenie kredytu
- - zakres uprawnień kredytodawcy
- - terminy oraz sposób postawienia kwoty kredytowej do dyspozycji
- - informacje o skutkach naruszenia oraz odstępstwa od umowy kredytu
- - inne ustalenia zawarte między stronami
Kredyt bankowy to nie jedyne źródło pozyskania środków na zakup samochodu. Przed podpisaniem umowy z bankiem warto zapoznać się z warunkami umowy leasingowej. Zasadnicza różnica polega na sposobie wyliczania kosztów i ich rozliczania. Istnieje kilka różnych umów leasingowych, które można łatwo dopasować do swoich potrzeb.
Pomocne lokaty
Zapewne każdy z nas miał życiu miał pewien nadmiar gotówki. Zastanawiamy się wtedy najczęściej co zrobić z naszym kapitałem aby nasze pieniądze zwiększały swoją wartość. W przeciwnym wypadku, gdy trzymamy je na rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym nic nie zyskujemy, a możemy nawet stracić.
Po drugie, gdy nasze środki są ulokowane na lokacie to mamy do nich trudniejszy dostęp, niż to ma miejsce na wcześniej wspomnianym koncie ROR-u. Tym samy automatycznie ciężej jest nam je wydać. Może się to wydawać zabawne ale bardzo często tak się dzieje, że szukamy sposobu na ulokowanie i pomnożenie naszych pieniędzy, kiedy to, gdy przychodzi do transakcji na naszym koncie nie ma już części lub nawet całej tej kwoty.
Jeśli więc mamy oszczędności należy działać szybko. Oferta lokat jest bardzo bogata i każdy znajdzie rozwiązanie odpowiednie dla siebie, które pozwoli zabezpieczyć i pomnażać ulokowane środki.
Dla przykładu przedstawię lokatę, która przyciągnęła moją uwagę. Jest to lokata w Millennium Bank na oprocentowaniu 8,5%. Co ciekawe samodzielnie można określić czas jej trwania. Może to być dowolna ilość dni, poczynając od 1 do całych 12 miesięcy. Oprocentowanie jest bardzo atrakcyjne a odsetki naliczane są już od pierwszego dnia uruchomienia lokaty. Jak więc widzimy na załączonym przykładzie, nie ma na co czekać. Banki czekają na nasze pieniądze.
Przeciwnicy i zwolennicy karty kredytowej.
Karty kredytowe zyskały znacznie na swojej popularności w naszym kraju. Pomimo kryzysu są to jedne z najczęściej proponowanych produktów bankowych. Nic dziwnego, kartę kredytową możemy otrzymać bardzo często przy dokonaniu minimum formalności. Wystarczy jeden podpis aby otrzymać swój własny „kawałek plastiku”. Jest to kusząca propozycja, szczególnie w okresie przedświątecznym, kiedy to nasze wydatki kształtują się zazwyczaj na wyższym poziomie.
Mimo łatwej dostępności kart kredytowych w dalszym ciągu wiele osób jest ich zagorzałym przeciwnikiem. Dlaczego tak się dzieje? Negatywne opinie wyrażają najczęściej osoby, które miały nieprzyjemne doświadczenia z kartami kredytowymi. Nie należy bowiem do przyjemności spłata odsetek od nie spłaconej karty w wysokości 20%. Tym bardziej, że banki zachęcają zazwyczaj tylko do częściowej spłaty.
Zwolennicy kart kredytowych, posiadający nawet kilka kart kredytowych, a którzy rozsądnie korzystają z tego udogodnienia nie wyobrażają sobie już życia bez niego. Cenią sobie oni wygodę jaką daje karta kredytowa ale pilnują terminu spłaty karty aby nie ponosić dodatkowych, niechcianych kosztów.
Ponieważ karty kredytowe jakie są obecnie dostępne na rynku są z 1% zwrotem wartości z transakcji można dodatkowo dzięki nim zarabiać. Przykładowo płacąc kartą około 1000 zł miesięcznie można otrzymać 120 zł rocznie. Przy czym karta jest zupełnie bezpłatna, gdy mieścimy się w okresie bezodsetkowym.
Jak więc widać na przedstawionych przykładach mamy dwie „strony karty” kredytowej. Decyzja należy do nas czy chcemy z niej korzystać biorąc pod uwagę konsekwencje braku spłaty w terminie, czy nie.
Kredyt mieszkaniowy – na co zwrócić uwagę
Jeżeli decydujesz się na zakup mieszkania po raz pierwszy i ten nabytek chcesz sfinansować kredytem mieszkaniowym to warto przygotować się do tego procesu dokładnie.
Przedstawiam 10 ważnych punktów na które należy zwrócić uwagę kupując mieszkanie finansowanym kredytem hipotecznym:

1. Zwróć uwagę na oprocentowanie kredytu
Jest to najważniejszy punkt kredytu. Oprocentowanie to podstawa. Kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej. Zmienna stopa procentowa – oprocentowanie kredytu, które może zmienić się w czasie , czyli suma stopy referencyjnej( np. zmieniających się WIBOR czy LIBOR) oraz marży banku. Porównując oferty banków należy zwrócić uwagę więc nie tylko na oprocentowania kredytu, ale również na marże.
2. Dodatkowe opłaty od banku
Koszt kredytu to nie tylko oprocentowanie oraz marże. Banki wymagają często ubezpieczenia na życie. Te miesięczne obciążenie powinniśmy wliczyć w koszty kredytu. Pamiętaj, aby sumować wszystkie miesięcznie koszty kredytu.
3. Prowizje od kredytu
Banki czasami wymagają przed uruchomieniem kredytu jednorazowej prowizji, która często podmieniana jest na ubezpieczenie. Koszty ubezpieczenia często są dużo wyższe niż jednorazowa prowizja, więc również na te kwestie należy zwrócić uwagę. Pamiętaj więc, aby dokładnie dowiedzieć się czy bank wymaga zapłaty prowizji, czy ubezpieczenia na przykład od bezrobocia.
4. Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego
W czasach prosperity banki finansowały w całości kredyt hipoteczny. W czasach kryzysu większość banków wymaga własnego wkładu własnego. Jeśli jednak nie posiadasz własnego wkładu własnego w gotówce to często banki wymagają ubezpieczenia wkładu własnego. Dokonując wyboru banku, należy sprawdzić ile ubezpieczenie kosztuje.
5. Ubezpieczenie kredytu do momentu ustanowienia hipoteki
Księgi Wieczyste przy własnym mieszkaniu to podstawa. Doskonale o tym wiedzą banki i dlatego do momentu dostarczenia odpisu Księgi Wieczystej z wpisem hipoteki na rzecz banku należy płacić dodatkowe ubezpieczenie, ewentualnie bank stosuje zwiększoną marżę. Należy zwrócić szczególną uwagę na sposób naliczania tej opłaty. Zapytaj doradcę finansowego czy jest ona uzależniona od wysokości przyznanego kredytu czy od kwoty aktualnego zadłużenia. Bardzo istotne jest to w przypadku nieruchomości nowo wybudowanych, gdzie na wpis można czekać nawet kilka do kilkunastu miesięcy.
6. Kto płaci za wycenę nieruchomości – bank czy kredytobiorca
Zawsze przed udzieleniem kredytu należy wycenić mieszkanie. Czasami banki wymagają jedynie dostarczenia zdjęć kupowanego mieszkania, czasami jednak bank wymaga wyceny rzeczoznawcy. Jeśli więc bank wymaga korzystania z rzeczoznawcy należy zwrócić uwagę, kto ponosi koszt takiej wyceny: bank, czy kredytobiorca.
7. Planujesz spłacić wcześniej kredyt mieszkaniowy – sprawdź koszty
Biorąc kredyt mieszkaniowy czasami planujemy, że w pewnym określonym czasie powinno udać nam się wcześniej spłacić kredyt mieszkaniowy. Jeśli więc planujemy takie czynności należy zwrócić uwagę na opłaty jakie pobierane są od czynności spłaty wcześniej kredytu mieszkaniowego. Ważne: Jeżeli bank na podstawie tabeli opłat informuje, że takie opłaty nie są pobierane oznacza, że obecnie ich nie pobiera, ale nie oznacza to, że za jakiś czas zmieni tabelę ofert i prowizji, w których znajdzie się informacja, że spłata kredytu kosztuje. Ważne więc, aby jeśli bank informuje nas o nie pobieraniu opłaty za wcześniejszą spłatę kredytu, aby było to zapisane w umowie kredytu. Sprawdź również , czy po dokonaniu nadpłaty bank będzie wymagał aneksu do umowy kredytowej i ile on kosztuje. Może zdarzyć się sytuacja, że bank nie pobiera opłaty za wcześniejszą spłatę lub jest ona symboliczna, ale za to każe sobie całkiem sporo płacić za sporządzenie aneksu.
8. Czym się różnią raty malejące od rat równych
W momencie wyboru rat równych co miesiąc płacimy tyle samo raty kredytu. Różnice mogą wynikać jednak w przypadku zmian oprocentowania i kursu walut, jeśli zdecydujemy się MS kredyt w walucie obcej. Wybierając raty malejące co miesiąc będziemy płacić mniej. Należy jednak pamiętać, że na początku spłat rat kredytu będą one wyższe o 20 – 30% niż przy ratach równych.
9. Kredyt w walucie obcej czy w złotówkach
Wybierając kredyt w walucie obcej narażeni jesteśmy na różnice kursowe. Przy silnym złotym kredyt opłaca się w walucie obcej, przy słabszym złotym kredyt opłaca się w złotówkach. Dochodzą do tego kwestie takie, że zaciągając kredyt w walutach obcych, że kwota wyrażona w złotych będzie przeliczona na odpowiednią kwotę wyrażoną w walucie po kursie kupna, natomiast kredyt będzie spłacany po kursie sprzedaży. Różnica średnio wynosi 5%.
10. Jak długo bank rozpatrzy nasz wniosek
Na koniec należy również zwrócić uwagę jak długo bank będzie rozpatrywał naszą ofertę. Jeśli bowiem będziemy zmuszeni na oczekiwanie 2 miesięcy na rozpatrywanie oferty, to potencjalny zakup mieszkania może nam uciec przed zakupem, gdyż sprzedający sprzeda temu, kto szybciej zaproponuje mu pieniądze.
Poradnik na (nie)ciekawe czasy
Prof. Witold Orłowski napisał pierwszą książkę poruszającą temat ostatniego kryzysu finansowego. Jej tytuł to „Świat, który oszalał, czyli poradnik na ciekawe czasy”.
Jej autor jest dyrektorem Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej i współzałożycielem Niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych NOBE, oraz głównym doradcą ekonomicznym PricewaterhouseCoopers Polska.
Książka powstała w niecały miesiąc i jest interesująca przede wszystkim dlatego, że była pisana na bieżąco. Autor stara się wyjaśnić w niej przyczyny, które doprowadziły do powstania kryzysu. Jednego z powodów kryzysu autor dopatruje się w nierównomiernym rozwoju pomiędzy bardzo nowoczesną gospodarkami Stanów Zjednoczonych, a Azji Wschodniej. Rząd USA od początku lat 90. stopniowo powiększał dług publiczny. Wiele banków upadło z powodu udzielonych kredytów hipotecznych osobom które nie powinny ich nigdy dostać. Kredyty udzielano klientom bez odpowiednich przychodów i zabezpieczeń.
Autor wysuwa tezę, iż 26 bln dolarów, które wyparowało w czasie kryzysu nigdy się tam nie znajdowało. Były to głównie papiery wartościowe o mało wiarygodnej wartości.
Ze swojej strony gorąco polecam lekturę niniejszej książki, która w ciekawy i przystępny sposób wyjaśnia przyczyny powstania kryzysu na światowych rynkach.
Czarny poniedziałek
Niedawno pisałem o kryzysie jaki dotknął gospodarki większości państw świata w latach 30 ubiegłego wieku. Dziś chciałbym napisać o tym co działo się nie tak dawno bo nieco ponad 20 lat temu.
Wydarzenia miały miejsce 19 października 1987 roku, a historycy nazwali ten dzień czarnym poniedziałkiem.
Indeks Dow Jones zanotował spadek o 22 proc. co spowodowało spadki indeksów giełdowych na całym świecie. Do końca miesiąca inne giełdy także zanotowały gwałtowne spadki:
- Hongkong – spadek o 45,8 proc,
- Australia o 41,8 proc,
- Hiszpania o 31,0 proc,
- Wielka Brytania o 26,4 proc,
- Stany Zjednoczone o 22,7 proc,
- Kanada o 22,5 proc.
W latach 80. ubiegłego wieku podstawowy indeks nowojorskiej giełdy Dow Jones Industrial Average zanotował wzrost z poziomu 825 pkt (styczeń 1980) do 2641 pkt (październik 1987).
W feralnym dniu pierwszy spadek zanotowała tak naprawdę giełda w Hong Kongu. Jako głównych winowajców kryzysu wskazywano komputery. W czasie weekendu poprzedzającego kryzys zostało spiętrzyło się bardzo dużo zleceń sprzedaży. Poniedziałek natomiast brakowało chętnych do zakupu co spowodowało spadek cen, ten natomiast spowodował jeszcze większy wzrost zleceń sprzedaży. Wielu ekonomistów uważa, że czarny poniedziałek był naturalnym procesem, który miał za zadanie przywrócenie prawdziwych cen na przewartościowanym rynku.
Bardzo interesującą teorię wykreował Nassim Taleb, który uważał, że rzeczy nieprawdopodobne i niemożliwe pojawiają się w naszym świecie. Rozważania tę nazwał teorią czarnego łabędzia, który jest symbolem rzeczy niespotykanych.
Po kryzysie w 1987 roku wiele giełd wprowadziło zabezpieczenia przed lawinowym powiększaniem się ilości zleceń sprzedaży. Na Wall Street, indeks Dow Jones spadnie o 10 proc. handel zostaje zawieszony na jedną godzinę.
Na pewno w każdej z tych teorii jest ziarnko prawdy. Kryzys z 1987 roku szybko minął, a giełdy szybko odrobiły straty.
Czy moje pieniądze są bezpieczne?
W związku z wielkim kryzysem coraz więcej osób zastanawia się jak sytuacja na rynku międzynarodowym wpłynie na oszczędności umieszczone w bankach w Polsce. Jeżeli bank, w którym ulokowaliśmy oszczędności należy do innego banku za oceanem to nie zmniejsza bezpieczeństwa naszych pieniędzy ulokowanych na lokatach. Banki w Polsce nawet, jeśli ich właścicielami są instytucje finansowe z innych krajów są odrębnymi firmami, a nad kondycja finansów bankowych cały czas czuwa Komisja Nadzoru Finansowego.
Nie można się łudzić, że wielki kryzys z jakim mamy obecnie do czynienia nie wpłynie na sytuację w Polsce. W tych ciężkich czasach warto rozdzielić nasze oszczędności pomiędzy inne banki tak by zła sytuacja w jednym z nich nie pociągnęła za sobą straty wszystkich naszych oszczędności.
Władze amerykańskiego banku nie mogą bez zgody władz polskiego banku wyciągnąć całego wypracowanego zysku. Jeżeli dyrektorzy polskiego banku pozwolili by na to – popełniliby przestępstwo wobec polskiego klienta.
Nie należy się także obawiać sytuacji, kiedy amerykański bank chciałby zlikwidować swój polski bank – „córkę”. W takiej sytuacji musiałby rozliczyć się z klientami.
Upadający amerykański bank może ratować swoją sytuacje poprzez sprzedaż poszczególnych składników swojego majątku innemu bankowi. Może w ten sposób sprzedać swój polski bank innej firmie. Jednak nowy właściciel musi dotrzymać wszystkich warunków umów pomiędzy klientami a bankiem.
Bankructwo
Jest to ostatnie z możliwych rozwiązań. Upadłość musi być zatwierdzona przez sąd. W sytuacji, gdy amerykański bank ogłosi upadłość cały jego majątek, w tym polski bank zostaje przejęty przez syndyk, którego zadaniem jest sprzedaż jak największej części majątku przedsiębiorstwa, które zbankrutowało i spłata zobowiązań wobec wierzycieli.
Bankowy Fundusz Gwarancyjny
Po ogłoszeniu bankructwa BFG ma zadanie wypłatę pieniędzy z kont osobistych lub lokat klientom. Niestety nie wszyscy odzyskają całe oszczędności:
- W przypadku lokat do 1000 euro BFG zwróci całe oszczędności;
- Od 1000 do 22,5 tys. euro można odzyskać 90 proc. wkładu – 10 proc. przepada;
- Powyżej 22,5 tys. euro możemy stracić oszczędności przewyższające tą kwotę. Dlatego nie warto trzymać dużych kwot na jednym koncie – lepiej utworzyć kilka o wartości do 22,5 tys. euro.
