Archiwum kategorii ‘historia’

Poradnik na (nie)ciekawe czasy

autor: Michał Brzeski dnia: środa, 17 Grudzień 2008

Prof. Witold Orłowski napisał pierwszą książkę poruszającą temat ostatniego kryzysu finansowego. Jej tytuł to „Świat, który oszalał, czyli poradnik na ciekawe czasy”.

Jej autor jest dyrektorem Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej i współzałożycielem Niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych NOBE, oraz głównym doradcą ekonomicznym PricewaterhouseCoopers Polska.

Książka powstała w niecały miesiąc i jest interesująca przede wszystkim dlatego, że była pisana na bieżąco. Autor stara się wyjaśnić w niej przyczyny, które doprowadziły do powstania kryzysu. Jednego z powodów kryzysu autor dopatruje się w nierównomiernym rozwoju pomiędzy bardzo nowoczesną gospodarkami Stanów Zjednoczonych, a Azji Wschodniej. Rząd USA od początku lat 90. stopniowo powiększał dług publiczny. Wiele banków upadło z powodu udzielonych kredytów hipotecznych osobom które nie powinny ich nigdy dostać. Kredyty udzielano klientom bez odpowiednich przychodów i zabezpieczeń.

Autor wysuwa tezę, iż 26 bln dolarów, które wyparowało w czasie kryzysu nigdy się tam nie znajdowało. Były to głównie papiery wartościowe o mało wiarygodnej wartości.
Ze swojej strony gorąco polecam lekturę niniejszej książki, która w ciekawy i przystępny sposób wyjaśnia przyczyny powstania kryzysu na światowych rynkach.

Czarny poniedziałek

autor: Michał Brzeski dnia: środa, 10 Grudzień 2008

Niedawno pisałem o kryzysie jaki dotknął gospodarki większości państw świata w latach 30 ubiegłego wieku. Dziś chciałbym napisać o tym co działo się nie tak dawno bo nieco ponad 20 lat temu.
Wydarzenia miały miejsce 19 października 1987 roku, a historycy nazwali ten dzień czarnym poniedziałkiem.


Indeks Dow Jones zanotował spadek o 22 proc. co spowodowało spadki indeksów giełdowych na całym świecie. Do końca miesiąca inne giełdy także zanotowały gwałtowne spadki:

  • Hongkong – spadek o 45,8 proc,
  • Australia o 41,8 proc,
  • Hiszpania o 31,0 proc,
  • Wielka Brytania o 26,4 proc,
  • Stany Zjednoczone o 22,7 proc,
  • Kanada o 22,5 proc.

W latach 80. ubiegłego wieku podstawowy indeks nowojorskiej giełdy Dow Jones Industrial Average zanotował wzrost z poziomu 825 pkt (styczeń 1980) do 2641 pkt (październik 1987).
W feralnym dniu pierwszy spadek zanotowała tak naprawdę giełda w Hong Kongu. Jako głównych winowajców kryzysu wskazywano komputery. W czasie weekendu poprzedzającego kryzys zostało spiętrzyło się bardzo dużo zleceń sprzedaży. Poniedziałek natomiast brakowało chętnych do zakupu co spowodowało spadek cen, ten natomiast spowodował jeszcze większy wzrost zleceń sprzedaży. Wielu ekonomistów uważa, że czarny poniedziałek był naturalnym procesem, który miał za zadanie przywrócenie prawdziwych cen na przewartościowanym rynku.

Bardzo interesującą teorię wykreował Nassim Taleb, który uważał, że rzeczy nieprawdopodobne i niemożliwe pojawiają się w naszym świecie. Rozważania tę nazwał teorią czarnego łabędzia, który jest symbolem rzeczy niespotykanych.

Po kryzysie w 1987 roku wiele giełd wprowadziło zabezpieczenia przed lawinowym powiększaniem się ilości zleceń sprzedaży. Na Wall Street, indeks Dow Jones spadnie o 10 proc. handel zostaje zawieszony na jedną godzinę.

Na pewno w każdej z tych teorii jest ziarnko prawdy. Kryzys z 1987 roku szybko minął, a giełdy szybko odrobiły straty.

Czarny czwartek

autor: Michał Brzeski dnia: piątek, 28 Listopad 2008

Kryzysy gospodarcze pojawiają się od początku istnienia gospodarki. Dawniej wpływ na nie miały głównie zjawiska naturalne takie jak nieurodzaj, powodzie, kataklizmy. Rozwój gospodarek rynkowych spowodował, że większy na nie wpływ miały czynniki ekonomiczne. Jednym z największych kryzysów gospodarczych ubiegłego wieku rozpoczął się w Stanach Zjednoczonych.

29 października 1929 roku na Wall Street doszło do bardzo gwałtownego spadku cen akcji. Sytuacja ta wywołała panikę wśród inwestorów i graczy giełdowych. Rozpoczął się okres recesji gospodarki, fabryki i przedsiębiorstwa zaczęły masowo zwalniać swoich pracowników, firmy ogłaszały bankructwa. Kryzys w USA szybko rozprzestrzenił się na całym świecie.

Przyczyny

Historycy uważają, że głównym powodem wydarzeń nazwanych czarnym czwartkiem był nierównomierny wzrost gospodarczy jaki nastąpił po I wojnie światowej. Przedsiębiorcy dążyli do jak największego zwiększenia produkcji, a na rynku występowały trudności ze zbytem towarów. Większe firmy wykupywały mniejsze fabryki. W krajach wysoko rozwiniętych nastąpił spadek przyrostu naturalnego. Ze względu na tanią siłę roboczą większe korporacje zaczęły przenosić swoje fabryki do krajów kolonialnych i słabiej rozwiniętych.

Europa

Po wielkiej wojnie Stary Kontynent przeżywał poważny kryzys. Zarówno przegrani jak i wygrani mieli kłopoty gospodarcze. Wielka Brytania i Niemcy były poważnie zadłużone w bankach Stanów Zjednoczonych. Inflacja w europejskich krajach była na bardzo wysokim poziomie. Wiele osób straciło swoje oszczędności powierzone bankom. Pożyczki te miały za zadanie spłacenie długów zaciągniętych w czasie wojny na zbrojenia. Pod koniec lat 30 ubiegłego wieku sytuacja zaczęła się pomału stabilizować.

Stary kontynent najbardziej odczuł skutki czarnego czwartku w 1931 roku, kiedy to upadło wiele banków w Europie. W Niemczech bez pracy pozostawało 6 mln obywateli. Niewiele lepiej było w Wielkiej Brytanii.

Ameryka

Za oceanem sytuacja wyglądała całkiem inaczej. Gospodarka Stanów Zjednoczonych przeżywała z pozoru swoje najlepsze chwile. W przeciwieństwie do Europejczyków Amerykanie nie ponieśli dużych strat w czasie trwania wielkiej wojny. Stany Zjednoczone straciły tylko 126 tys. żołnierzy, państwa centralne 8 538 tys. natomiast Ententa bez USA niecałe 5 mln poległych. USA przystąpiły do wojny dopiero w 1917 roku, a od początku wojny przemysł zbrojeniowy tego kraju doskonale się rozwijał na zleceniach od państw obu walczących stron. Na giełdach amerykańskich kupowano coraz więcej akcji spółek, ponieważ ludzie uważali, że jest to bardzo bezpieczny i pewny sposób lokowania pieniądza. Umożliwiano nawet kupno akcji na kredyt. Pod koniec lat trzeciej dekady XIX wieku kursy akcji rosły w bardzo szybkim tempie i osiągnęły zawrotne wartości. Jednak we wrześniu i październiku 1929 roku ich ceny zaczęły gwałtownie maleć. Posiadacze akcji zaczęli bardzo szybko się ich pozbywać. Doprowadziło to do wybuchu paniki. W czarny czwartek akcjonariusze pozbyli się 12 mln akcji. Niedofinansowane przedsiębiorstwa zaczęły masowo upadać. Przez trzy najbliższe lata ceny akcji dalej spadały. Amerykanie stracili zaufanie do banków, z których masowo zaczęli wycofywać swoje oszczędności. W taki sposób wiele banków zostało zamkniętych. Siła nabywcza społeczeństwa malała, ponieważ szeregi bezrobotnych cały czas się powiększały. Brak zbytu na towary powodował upadek kolejnych firm.

Wymiana międzynarodowa

Kryzys z 1929 roku dotknął wszystkie kraje świata i spowodował spadek wymiany międzynarodowej o 33 %. Wiele państw zaczęło stosować dumping czyli sztuczne zaniżanie cen w celu sprzedaży swoich produktów narodowych. W odpowiedzi stosowano cła zaporowe, które miały uchronić przed upadkiem własne gospodarki.